Czeskie paszporty na czarnym rynku

Rzeczpospolita w pierwszej połowie roku poinformowała o procederze sprzedawania paszportów nielegalnym imigrantom, pisząc: “Coraz więcej biednych Czechów sprzedaje swoje paszporty przemytnikom. Potem wjeżdżają na nich do UE uchodźcy z Syrii, Iraku i innych krajów”. Dzięki temu do Europy mógł dostać się właściwie każdy – uchodźca, terrorysta i migrant ekonomiczny.

Nie każdy jest uchodźcą! Dwa istotne akty prawne, tj. ustawa przyjęta przez polski parlament, jak i konwencja genewska, zgodnie twierdzą, że statusu uchodźcy nie można nadać zbrodniarzom wojennym, ani osobom, które popełniły w kraju, z którego pochodzą, inne zbrodnie.

Wobec tego, oficjalnie i zgodnie z prawem na status uchodźcy, a co za tym idzie na pomoc, nie mogą liczyć ani członkowie reżimów, w tym reżimu obecnego prezydenta Syrii Baszara al-Asada, ani bojownicy Państwa Islamskiego, Al-Kaidy i innych organizacji terrorystycznych, ani samodzielni terroryści i zbrodniarze.
Należy jednak zauważyć, że weryfikacja tożsamości imigrantów jest bardzo trudna lub nawet niemożliwa – wielu z nich nie bierze ze sobą dokumentów, spora część imigrantów znajduje się na terenie UE nielegalnie, mieszając się z grupami, które zostały przepuszczone lub uciekły z obozów dla uchodźców. Ogromny chaos i nerwy towarzyszące procesowi rejestracji sprawiają, że wielu z przebywających w krajach granicznych Unii emigrantom udaje się nie przejść żadnej kontroli, o czym na bieżąco informują media.

Podziel się