Debata o autonomiach i mniejszościach

“W Parlamencie Europejskim rozmawiamy o wszystkim, co istotne dla Europejczyków” – mówi Marek Plura. Ostatnia debata o autonomiach, mniejszościach narodowych i stabilności pokazuje, że ten temat jest w Brukseli ważny, a głosy mniejszości są słyszane. To drugie wydarzenie w kwietniu z tego obszaru, po projekcji filmu Macedończyk zorganizowanej przez posła Plurę i debacie, którą film zainicjował.

U naszych zachodnich sąsiadów, podobnie jak w państwach Beneluksu czy Szwajcarii dominują Turcy, a w Turcji mieszka wielu przedstawicieli Kurdystanu. Na Ukrainie, Białorusi, Estonii czy Łotwie najliczniejszą mniejszością są Rosjanie. Z kolei to Ukraińcy są najsilniejszą reprezentacją mniejszości w Rosji. W Hiszpanii mieszka najwięcej obywateli Rumuni, we Francji – Algierczków, a w Wielkiej Brytanii – Hindusów. Europa jest mozaiką narodów, a Unia umożliwia każdemu z nas podejmowanie decyzji o miejscu, w którym chce żyć, mieszkać i pracować.

Pora na demokratyzację demokracji, na decentralizację władzy, na oddanie jej ludziom i pozwolenie im decydować o tym, jak będą kształtować swoje otoczenie – to podstawowy postulat, który padł podczas debaty. “W myśl Europejskiej Karty Samorządu Lokalnego, społecznościom lokalnym należy się prawo i zdolność do kierowania i zarządzania zasadniczą częścią spraw publicznych na ich własną odpowiedzialność i w interesie ich mieszkańców” – podkreśla europoseł Plura.

Według danych spisu powszechnego przeprowadzonego w 2011 roku, w Polsce największą mniejszość narodową lub etniczną stanowią Ślązacy (847 tys. deklaracji przynależności) i Kaszubi (232 tys.). Na trzecim miejscu znajdują się Niemcy (150 tys. ), Ukraińcy (51 tys.), Białorusini (46 tys.) i Romowie (17 tys.).

Podziel się